Slider
Get the Flash Player to see the slideshow.

Działka nad Jeziorem

Pierwsze pole.

Przechodzące co godzinę fale deszczu nie zachęcały do latania. Jednak prognozy na kolejne dni nie są rewelacyjne, więc gdy tylko przechodziła kolejna fala deszczu podjechałem zatankować szybowiec i wybrałem się szybko na dwugodzinną trasę przygotowaną przez organizatora. Byłem jednym z niewielu , którzy poderwali sie w powietrze.

20140618_161151

Moment startu był już nieco spóźniony, bo kolejne chmury rozlewały sie i zaczynały siąpić deszczem, jednak dało się odlecieć na trasę w kierunku zachodnim.

20140618_161145

Była to jednak już ostatni wał zdrowych cumulusów tego dnia i przed pierwszym punktem noszenia z trudem pozwalały na przesuwanie się pod wiatr. Musiałem wylać połowę balastu.

Ponieważ na południe przez chmury przedzierało się ciut więcej słońca powoli dryfowałem z kolejnymi kominami w tamtym kierunku. Dawało to szanse dolecenia do drugiego obszaru nawrotów malutkiej trasy ale małe chmurki dawały tylko niewielkie noszenia. Niestety powrót do lotniska był znów pod wielkimi , rozlanymi chmurami ciężkimi od deszczu i musiałem się poddać odwiedzając niewielkie pólko na skraju jeziora. Pomimo 200m zapasu wysokości potrzebnej na dolecenie do lotniska nie odważyłem się oddalić od tej zbawiennej wysepki w środku lasu. Z mojej perspektywy, 12 km od lotniska, w stronę mety było widac tylko las i jeziora. Nie było widać też pasa startowego otoczonego wysokim lasem.  Dwie fale chmur ustawiły się obok trasy, więc nic nie dałoby podtrzymania po drodze, czy szansy na zatrzymanie się w najsłabszym noszeniu. W razie pecha pozostawało tylko wodowanie w chłodnym jeziorze, na co nie miałem ochoty w czasie treningu. Niestety od strony południowo – zachodniej nie ma tu miejsc do lądowania i takie dylematy będą codziennością podczas zawodów.

20140618_193417

 20140618_195251 20140618_195103

20140618_200309

Lądowałem blisko lotniska i ekipa sprawnie zabrała mnie z pola. Takie doświadczenie było potrzebne przed zawodami.

SK

 

Komentarze

Dodano: 20.06.2014Przez: Janek

Oby to było ostatnie takie lądowanie w Finlandii. A propos – dlaczego Pański szybowiec występuje w zakładce „tasks&results” jako „I”?
pozdrowienia

Dodano: 22.06.2014Przez: sebkaw

Bo był drugi szybowiec V, więc z naszego zrobiliśmy I

© Copyright by Sebastian Kawa

Realizacja: InternetProgressProjekt: Elzbieciak.com