Slider
Get the Flash Player to see the slideshow.

Wśród celebrytów TV

Bywają niespodzianki

Gdy przyjmuje się codziennie kilkudziesięciu pacjentów, a w okresach grypy pracuje się jak Charlie Chaplin na taśmie, nie ma czasu na pogaduszki. Jednak czasem ktoś rzuci jakąś informacje, więc mamy dość dobry przegląd wydarzeń i prasy, zwłaszcza w tematach nas dotyczących. Kiedyś pacjentka podarowała żonie kolorowy magazyn „Playboy”. Nobliwy wiek pani nie wskazywał na takie zainteresowania, więc z pewnym zażenowaniem podpowiedziała, aby otworzyć pismo w odpowiednim miejscu. Żona omal nie spadła z krzesła, gdy zobaczyła artykuł na dwie strony z moimi zdjęciami. Wprawdzie ja byłem tekstylny, a reportaż z Żaru traktował o realizacji lotniczej pasji, ale sąsiednie strony zawierały obrazki , że hej ! Okazało się, iż pismo jest  bardzo poczytne wśród kolegów. Nagle posypały się do mnie gratulacje i różne dowcipne uwagi, ale tylko jeden przyznał otwarcie, że prenumeruje „Świerszczyk”. Inni … przeczytali przypadkiem. Dziwnym trafem podobne wywiady w „Przekroju” , „Polityce” , czy w gazetach codziennych nie wywołały takich reakcji. Nasz telewizor okupuję najmłodsza wnuczka, a wolnego czasu też niewiele, więc nie mamy potrzeby śledzić programu TV, lub czytać o perypetiach celebrytów. Jednak wczoraj jedna z pacjentek zadała żonie tajemnicze pytanie- Czy macie już najnowszy „Tele Tydzień”? Wypadało kupić, a tam taka niespodzianka. Tomasz

Komentarze

Dodano: 30.01.2019Przez: Dariusz Nurkowski

Co tu komentować! Mistrz potęgą jest i basta.

© Copyright by Sebastian Kawa

Realizacja: InternetProgressProjekt: Elzbieciak.com