Slider
Get the Flash Player to see the slideshow.

Gdzie ci mężczyźni,prawdziwi tacy…

Nieprzekupni , prości, zacni, wielkoduszni i szlachetni. Gdzie oni, gdzie ?

Jakże aktualna jest obecnie pieśń Danuty Rinn. Zmęczył nas już ten przedwyborczy jarmark afer,fałszu i obłudy.Obserwacja korowodu walczących o pozycję i przywileje rodzi tęsknotę za wzorcami szlachetnych, bezinteresownych, twórczych ludzi,którym zawdzięczamy tak wiele.

1-IMG_2015

Podobne odczucia mają chyba władze i społeczność gminy Dębno,

1-IMG_2021

1-IMG_1969

1-IMG_1961

1-IMG_1981

1-IMG_2006

1-IMG_20081-Tato włysej Górze

bo zorganizowano uroczystą sesję Rady Gminy,a w Łysej Górze piękną wieczornicę dla przypomnienia zmarłego ćwierć wieku temu Franciszka Mleczki.

Izba

Nie miał on skarbca, ani armii poddanych, lecz można o nim powiedzieć,

kołowrotek

iż przyszedł na świat w drewnianej izbie wśród lichych chat krytych strzechą,

murowane

a zostawił rodzinną wieś dostatnią i murowaną. Wielki szacunek należny jest jego rodzicom Wiktorowi i Wiktorii. Mimo I Wojny Światowej i  Wielkiego Kryzysu ciężko pracując w niewielkim gospodarstwie rolnym zdołali wychować sześciu synów i wykształcić 4-ch.Wiele ton zboża i wiele zwierząt kosztowało ich czesne. Andrzej został lekarzem, Jan ekonomistą.

Mrs Barclay-Mleczko; (c) Bletchley Park Trust; Supplied by The Public Catalogue Foundation

Mrs Barclay-Mleczko; (c) Bletchley Park Trust; Supplied by The Public Catalogue Foundation

Piotr był wojskowym. Po wrześniowej tułaczce,gehennie niewoli i niemieckich obozów koncentracyjnych, przez armię Andersa przedostał się po wojnie do Anglii. Stał się uznanym malarzem w Londynie.Pozostali bracia, Józek i Stanisław, zostali wzorowymi rolnikami. Franciszek studiował w Uniwersytecie Jagiellońskim polonistykę i filozofię. Prof. Chałasiński określił go w pamiętnikach swoim najzdolniejszym uczniem. Tu związał się z patriotyczną organizacją ludową „Wici”. Pracował przy organizowaniu szkolnictwa na Kresach Wschodnich i działalności oświatowej w rodzinnych stronach. Na UJ obronił doktorat, a we wrześniu 1939r. miał uzyskać tytuł docenta. Wojna zmusiła go do ukrywania się w rodzinnej wsi. Szeroko rozumianą oświatę uważał za podstawę rozwoju społecznego, toteż mimo terroru okupacyjnego współtworzył system tajnego nauczania w powiecie Brzeskim. Po wojnie zorganizował liceum ogólnokształcące w Brzesku. Za namową przyjaciół z ruchu ludowego podjął pracę w ministerstwie oświaty. Miał szansę na bardzo wysoką funkcję w tym resorcie, ale gdy zorientował się w jakim kierunku idą zmiany dr Mleczko spakował dobytek w jedną walizę i wrócił do rodzinnej wsi, aby podjąć pracę nauczyciela w maleńkiej miejscowej szkole podstawowej. Nie była to jednak rezygnacja, a świadomy zamiar realizowania pozytywistycznych ideałów pracy u podstaw. Nie było łatwo. Wieś była biedna. Dała mu miejsce w izbie, stół i drewnianą ławę.

orka

Gdy padały deszcze trudno było nawet do niej dotrzeć przez błotnistą drogę, więc nakłonił ludzi,aby sposobem gospodarczym poprawić jej stan. Podjęto zadanie, wyznaczono rodzinom poszczególne odcinki, ale deklaracje deklaracjami a  nikt się nie kwapił do roboty, więc Franciszek z żoną i małymi córeczkami za pomocą taczek, łopat, łopat wykopał na swoim odcinku rowy odwadniające.oraz podsypał jezdnię żwirem z rzeczki. Przykład zadziałał, drogę poprawiono, a potem pokryto asfaltem.

Trudno było nakłonić ludzi do elektryfikacji wsi. Przeszkodą było ubóstwo ludzi, wielkość zadania,oraz obawy przed niebezpieczeństwami związanymi z prądem elektrycznym, podsycane nawet przez niektórych zdawać by się mogło światłych ludzi. Gdy wreszcie po wielotygodniowych dysputach na pytanie: To jak, robimy tę elektrykę ?- rozległ się pomruk aprobaty uczestników zebrania, Mleczko „na dobry początek” wrzucił do kapelusza pensję swoją i żony nie bacząc na to, że trudno będzie rodzinie przetrwać do następnej wypłaty. Uzyskał w ministerstwie zgodę na pozyskanie niezbędnych materiałów ze zniszczonych działaniami wojennymi sieci i wkrótce niemal cała wieś udała się karawaną furmanek na dwutygodniową wyprawę w okolice Świdnicy po słupy,druty, izolatory, transformator itp. Tym sposobem Łysa Góra stała się jedną z pierwszych polskich wsi w której mrok rozpraszały żarówki.

żniwa

Nie było pracy a niewielkie gospodarstwa nie były rentowne,więc z pomocą kolegów  z przedwojennych „Wici” organizował kursy rolnicze, inicjował rozwój sadownictwa.

cegielnia

Namówił mieszkańców do założenia spółdzielni ceramicznej. To co było zmorą miejscowości, lepka glina, stało się skarbem. Wybudowano cegielnię,

Dach

Kamionka 2

Kaminka

którą przekształcono w duży zakład ceramiczny „Kamionka”.

1-Ksiązek i mleczko

Dr F.Mleczko / pierwszy z lewej, w środku jego brat Jan/ zdołał nakłonić wybitnego artystę , Bolesława Książka  / w swetrze/, do współpracy i osiedlenia  się we wsi.

ceramika malowanie

Dzięki tej współpracy  wyroby ceramiczne oparte na jego projektach trafiły nie tylko pod dachy domów w Polsce i świecie, lecz także do Pałacu Kultury w Warszawie/ kandelabry itp/, na MDM,

gliwice_dworzec_1_m

na główną ścianę dworca PKP w Gliwicach,do kino Kijów w Krakowie i zdobią do tej pory wiele gmachów publicznych. Patrz: https://www.facebook.com/bwatarnow/photos/a.856001214476414.1073741973.144399818969894/856001521143050/?type=3&theater

Wspólnym działaniem zbudowano pocztę, ośrodek zdrowia z apteką, punkt skupu płodów rolnych, sklep,

Straż

remizę z przedszkolem, trwałą estradę.Doprowadzono gaz i wodę.

blok

Powstała spółdzielnia mieszkaniowa.

Ośrodek zdrowia

Tu założono jedną z pierwszych w Polsce spółdzielni zdrowia.Zatrudniali lekarza,stomatologa, farmaceutę i pielęgniarki..

Kamionka 4

 Niemal obsesyjna była troska tego działacza o kultywowanie kultury i oświaty.Zmobilizował więc środowisko do utworzenia zespołu folklorystycznego „Kamionka”. Zespół w którym on także grał,tańczy i śpiewał, osiągnął wkrotce bardzo wysoki poziom. Zaangażował ich Wajda przy ekranizacji „Wesela” Wyspiańskiego.

Egipt

Uczestniczyli w wielu festiwalach w kraju i za granicą. Miejscowy klub kultury stał się ośrodkiem do którego przyjeżdżano nawet z okolicznych miast. Ta niewielka wieś ukształtowała wiele wybitnych postaci o wielkich osiągnięciach w różnych dziedzinach aktywności ludzkiej.

Auto wycieczka

Trudno było w owych siermiężnych czasach uprawiać turystyce, toteż organizował czasem wycieczki krajoznawcze w których środkiem transportu dla kilkudziesięciu osób była odkryta ciężarówka z prostymi ławkami z desek. Dziś organizator miałby za to przykre spotkania z prokuratorem.

Sport

Dbał o rozwój sportu. Spowodował wybudowanie kompleksu boisk, oraz hali sportowej przy szkole.

Technikum

W trudnych powojennych  czasach wydeptał duże środki na wybudowanie od podstaw dużej szkoły średniej z internatem.

tkactwo

W prowadzonym przez niego technikum uczniowie z całej Polski uczyli się tkactwa,ceramiki artystycznej, 

Kowalki

1-IMG_2028,

kowalstwa i ślusarstwa, oraz obróbki szkła.

szkoła pods

Przyczynił się też do wybudowania nowej szkoły podstawowej. Wieś stała się wizytówką kraju. Władze chętnie chwaliły się jej dorobkiem.

Tierieszkowa

Bawiła tu nawet Nina Tierieszkowa po powrocie z kosmosu.

Rozgłos i jego wielki autorytet sprawiły, iż wstawiono jego nazwisko na ostatniej pozycji karty wyborczej do Sejmu. Było to wyróżnienie pozorne, bo w owych czasach wybory były farsą. Listę kilku kandydatów tworzył Front Jedności Narodu pod dyktando „wiodącej siły narodu”. Obowiązywała zasada GŁOSUJ BEZ SKREŚLEŃ ! W tej sytuacji kandydaci na miejscach mandatowych dostawali ilość głosów równą / czasem nawet większą / ilości głosujących. Natomiast kandydaci na miejscach niemandatowych mogli się dowiedzieć ilu mają życzliwych przyjaciół i członków rodziny. Była to właściwość nie tylko naszej „demokracji ludowej”. Wynik wyborów był oczywisty. Nie było wtedy nawet żadnej kampanii, więc elekt spokojnie spał podczas nocy wyborów. Tuż po północy obudziła go gromadka lokalnych możnowładców w towarzystwie milicjanta i pana w skórzanym płaszczu. Zarzucając mu zorganizowanie burzącej porządek państwa akcji wywrotowej chcieli wymóc na nim rezygnację. Okazało się, że zamiast zamknać listę z liczbą kilkudziesięciu wspierających głosów wygrał wybory. Mieszkańcy brzesko – bocheńskiego obwodu wyborczego zorganizowali się potajemnie i w konspiracji przed „czynnikami” dokonali cudu. Był to pierwszy i bodaj jedyny taki przypadek w PRL i potwarz dla FJN. Mleczko spławił jakoś to towarzystwo, lecz rano zjawiła się już poważna delegacja z Krakowa i stolicy proponując, aby w zamian za zrzeczenie się mandatu poselskiego przyjął niezwykle intratną funkcję prezesa Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy. Wywołało to oburzenie prawego człowieka. Nie reagując na obietnice ani pogróżki odrzekł, że wcale nie ubiegał się o funkcję posła, ale skoro ludzie tego chcą to on ich nie zawiedzie. I tak było, choć nie miał łatwej roli. Zdołał nawet rozbić mafię w Brzesku, którą utworzyły miejscowe władze partyjne i powiatowe, wespół z sądem, prokuraturą i milicją.

Dziadek dzieli rzepkę

Po przedwczesnej śmierci żony, Wiktorii, musiał sam wychowywać cztery dorastające córki.Pierwsza z prawej ,Ewa, jest mamą Sebastiana. Nie zaprzestał jednak społecznej działalności. Stał się oddanym obrońcą i orędownikiem mieszkańców wsi.

1-Wieś rodzinna

Sporo pisał . Wydał książkę „Wieś rodzinna wzywa”, oraz „Sektor R jak rodzina”. Obie są apoteozą twórczego trudu, oraz poświęcenia dla wychowania przyszłych pokoleń.

Choć w związku z wieloletnią funkcją posła i za „wierszówki prasowe” miał spore jak na owe czasy przychody, żył z rodziną bardzo skromie. Jeździł rowerem. Większość środków przeznaczał na działanie w stylu zademonstrowanym przy elektryfikacji wsi. Nawet u schyłku życia płacił za całą wieś składki do organizacji ludowych, bo mu było wstyd, że tak spadła aktywność ludzi. Był dumny ze swego chłopskiego pochodzenia.Nie bez racji traktował ich jak wysłanników Boga wypracowujących w znoju podstawy bytu ludzkości.

Jakże się to zestawienie osób i postaw ma się do obecnych realiów. Do wycieczek w zamorskie kraje na koszt podatnika, wystawnych biesiad luminarzy, horrendalnych kosztów ekspertyz, analiz i projektów, czy ordynarnego szalbierstwa jakie upowszechniło się wokół. Tomasz

Zdjęcia ze strony FB „Łysogórzanie” i własne.

Komentarze

Dodano: 24.10.2015Przez: Henryk Doruch

-pozytywnie wstrzasajaca historia!

\dobrze by bylo,gdyby trafila pod strzechy,
a moze i do „elit”?\

Dodano: 24.10.2015Przez: sebkaw

Trafiła pod strzechy. Były dwa duże wydania.

Dodano: 25.10.2015Przez: Bogdan Dorożko

Jestem wstrząśnięty. Prawdziwy Bohater i przykład do naśladowanie. Smutna diagnoza na koniec, ale obawiam się że prawdziwa. Co więcej, jego rodziców, ich świat wartości dziś uznano by za szkodliwy. Podziwiam…

Dodano: 26.10.2015Przez: Jerzy Pawłowski

Bardzo zajmująca historia. Zadedykował bym ją dla tych co nie znają definicji słowa Patriota.

© Copyright by Sebastian Kawa

Realizacja: InternetProgressProjekt: Elzbieciak.com