Slider
Get the Flash Player to see the slideshow.

Siła złego na jednego

Czasem sprzęt  bierze górę nad umiejętnościami.

Układ atmosferyczny się nie zmienił, ale czapa chmur , która zeszła z Alp była jeszcze grubsza niż w dwu poprzednich dniach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bez przekonanie i pośpiechu uczestnicy mistrzostw podciągali szybowce na pas startowy, bo wydawało się, że alternatywą dla latania  będzie wycieczka do Mediolanu  na Expo.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Słońce ma tu jednak jeszcze parę watów i po południu wysuszyło w powłoce chmur warstwowych parę oczek w których pojawiły się anemiczne cumulusy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Go ! Najpierw na północ, powrót nad lotnisko i dość długa wycieczka na wschód po skraju wzgórz przed wysokimi Alpami.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na tym odcinku peleton rozdzielił się na zwolenników lotu wzdłuż pasma wzniesień i tych którzy zmierzali doń najkrótszą drogą.Swej szansy na sukces aktywnie szukał Richardo Brigradori. Galetto także wykorzystywał swą perfekcyjną znajomość własnych ścieżek. Ambitnie walczył  Werner Amann i Duńczyk Orskov.Próbowało szczęścia paru innych pilotów. Wypuścił się na dłuższy rajd Tilo Hollighaus , ale nie osiągnął sukcesu i musiał wracać do domu korzystając z elektrycznego systemu dolotowego FES.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Natomiast Francuzi konsekwentnie realizowali swoją taktykę biernego „trzymania się na sztywnym holu” za Mraczkiem i Sebastianem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wydawało się, że tym razem mozolna praca  Sebastiana zostanie nagrodzona i nikt nie jest w stanie odberbać mu satysfakcji ze skręcenia przed trybunę na czele trzech wyróżnianych w ten sposób zwycięskich szybowców.Jako pierwszy zdobył wysokość niezbędną do wykonania  dolotu do lotniska. Pierwszy odleciał z ostatniego komina i mając przewagą około 50 m wysokości pierwszy gnał do mety. Na dodatek obecność chmur pozwalała mu na optymalizację trasy i wykorzystywanie w locie prostym spotykanych wznoszeń. Ogromne było więc zdziwienie widzów, którzy w hangarze oglądali z wielkimi emocjami przebieg wyścigu na wielkim, świetnie oddającym  obrazy ekranie, i wylegli na lotnisko powitać zwycięzcę. Zdziwienie bo zamiast ASG 29 z numerem konkursowym PL i szybowcem Mraczka pierwsze pojawiły się dwa JS1 pilotowane przez Francuzów. Ci bez żadnych kombinacji, w locie po prostej, dogonili i prześcignęli Sebastiana, jakby jechał Trabantem po niemieckiej autostradzie. JS są po prostu szybsze. Na ich korzyść, działa z pozoru sprawiedliwe ograniczenie  obciążenia powierzchni do 50 kg/m. Z tego powodu ASG zabiera około 50 – 60 kg wody balastowej  niż powinien, a przecież konstruktorzy optymalizowali projekt według określonych założeń  wpływających na  osiągi szybowce. Natomiast afrykański szybowiec jest nieco większy, ma większą powierzchnię skrzydeł i przez to nie dotykają go te ograniczenia, wymyślone przed laty przez konkurencję dla udupienia Diany. Na dodatek korzystniej dla tego szybowca działa liczba Reynoldsa.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bardzo ta sytuacja podkradania punktów denerwuje także Mraczka. Zwierzył się, że rozważa możliwość wyprowadzenia upierdliwej asysty w bok od trasy zaraz po odejściu i zatrzymanie się w słabym kominie. Gdy się odczepią  będzie mógł realizować dalszy lot już bez dekowników.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W związku z mistrzostwami przychodzi na lotnisko sporo ludzi.Organizatorzy  dbają  aby oprócz lotów były codziennie jakieś  atrakcje towarzyszące. Występują zespoły muzyczne. Popisywali się lotniarze startem za motolotnią. Mieli oni nawet aerodynę zbudowaną według koncepcji Kasperskiego, która na wysokości kilkudzesieciu metrów  wykonała kilka  rotacji podobnych do pętli . Mogliśmy oglądać piękne modele szybowców, stare samochody.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Natomiast wczoraj kilku ubranych w stylowe stroje miłośników baloniarstwa zapraszało chętnych do krótkich lotów balonem na uwięzi. Tomasz

Komentarze

Dodano: 11.09.2015Przez: cc

Szkoda, że tym razem decyduje sprzęt a nie umiejętności.

Dodano: 11.09.2015Przez: Piotr

Oglądałem transmisję i serce mi pękało na dolocie. W takich sytuacjach widać największą wadę tej formuły.
I tak wszyscy wiemy kto jest najlepszy 🙂 Pozdrawiam

Dodano: 11.09.2015Przez: Marek

Pocieszajace jest to ze ci ktorzy udupili Diane teraz zostali udupieni przez afrykanow i Js1 totalnie

Dodano: 11.09.2015Przez: Henryk Doruch

” Mieli oni nawet aerodynę zbudowaną według koncepcji Kasperskiego, która na wysokości kilkudzesieciu metrów wykonała kilka rotacji podobnych do pętli”

-przepraszam,ze pytam w nieodpowiednim momencie,
lecz gdyby udalo sie zrobic zdjecie lub video?

\chodzi mi o skrzydlo Kasprzyka,KASPERWING\

-zycze dobrego zdrowia i sprawiedliwego szczescia!

Dodano: 12.09.2015Przez: Tomek C

Juz 12 tego – po zawodach .
Gratulacje dla narodowego Seb-Mistrza !
Wspaniele widowisko, brakuje tylko chmur na ekranie zeby moc w pelniu docenic trudnosci trasy. Szczegolnie dzisiaj kiedy byly pierwsze i jedyne na mecie!!
W oczekiwaniu na nastepne podniebne Mistrza wyczyny –
Pozdrowienia dla Mistrza i Tomasza
Tomek
PS : Trzeba zaczac pracowac nad solidna ekipa – wyglada na to ze to bedzie jedyny sposob na zapewnienie miejsc w czolowca nastepnych GP , a moze sie myle?

Dodano: 14.09.2015Przez: sebkaw

Nie miałem niestety wtedy aparatu, a towarzystwo to było tylko jedno popołudnie na lotnisku.

© Copyright by Sebastian Kawa

Realizacja: InternetProgressProjekt: Elzbieciak.com