Slider
Get the Flash Player to see the slideshow.

Czasem trudno zrozumieć

Czasem trudno zrozumieć kogoś i dlaczego proste na ogół sprawy tak trudno rozwiązać. 1459960_244836452346628_226994853_n

Tak było i w naszym przypadku. Nie mogliśmy pojąć dlaczego,mimo wielkiej życzliwości gospodarzy,tak długo trwają uzgodnienia w sprawie lotów Sebastiana pod niebem Nepalu.

Okazało się, że u podłoża leżą niemiłe fakty. Kilka lat temu bez zezwolenia i jakichkolwiek uzgodnień, które dałyby możliwość podjęcia działań profilaktycznych wylądowano helikopterem na wierzchołku Sagarmatha/Mount Everestu. Mogło to spowodować zejście lawiny a nawet ukruszenia kawałka góry. Zwietrzelisk nie brakuje. Skutki mogłyby być katastrofalne, bo od 100 lat,czyli próby Johna Noela z 1913r, który w przebraniu mnicha buddyjskiego usiłował przedostać się ku magicznej górze,ciągle ktoś usiłuje wejść na „Czoło Nieba”.A przecież na zboczach tej góry zostało na zawsze 1100 śmiałków.Być może konieczne byłoby także dokonanie odpowiednich zmian w encyklopediach i atlasach geograficznych.

Były również inne niemiłe incydenty z udziałem hałaśliwych,a przez to niebezpiecznych niebezpiecznych w wysokich górach urządzeń,oraz przypadki naruszenia sacrum.Latanie w górach bez silnika wydawało się niemożliwe, dlatego nie powinien dziwić dystans z jakim podchodzono do sprawy lotów na nie widzianym tu dotąd szybowcu.

c- motocykl i mirek

CAAN c Karki-001

Dziękujemy, więc wszystkim, którzy z cierpliwością wysłuchiwali argumentów naszej ekipy, a nade wszystko dziękujemy tym którzy z wielkim zaangażowaniem pomagali rozwiązać problemy.

Teraz rozpoczęto następny etap działań, załatwianie formalności celnych i transportu szybowca z Kalkuty.     Tomasz K.

 

Sometimes it is hard to understand somebody and comprehend why generally simple affairs may be so difficult to solve.
 Similar thing occured to us. We were unable to understand why, despite such great kindness of hosts, it took so long to come to an agreement on Sebastian’s Nepali sky flights.
 It came out that there are some unpleasant facts related to our situation. A few years ago without a permission or any agreements, which could give a possibility to take action against, helicopter landed at the top of Sagarmatha/Mount Everest. It might have caused an avalanche or even break a piece of the mountain off. Effects could have been disastrous. Since attempt of John Noel, in 1913, who tried to get the top of the magic mountain in robe of Buddhist monk, somebody still strives to reach the ‚Forehead of the Sky’. More than 1100 daredevils will stay forever on the slopes of the mountain. It could have also caused necessity of introducing appropriate changes in encyclopedias and atlases.
 
There were also unpleasant incidents with noisy, thereby dangerous in high mountains devices and cases of disturbing sacrum. So now we are able to understand the distance which was kept at issues of unseen glider flight.
 
‚Thank you’ to all, who has been listening to our arguments. Essentialy, we would like to thank all who helped with great arrangement solve our problems.
 
Another chapter has begun – clearing customs and transporting the glider from Calcutta. Tomasz Kawa

 Tłumaczenie:Kasper Pawłowski 

Komentarze

Dodano: 26.11.2013Przez: Rafał Siankowski

Super że wszystko idzie oficjalnie, jak widać „Dobre Duszki” trzymają kciuki za powodzenie wyprawy ! Dzięki temu wieżę, że przetrzecie ścieżki innym pilotom, którzy w przyszłości będą chcieli podążyć Waszym szlakiem.
Teraz bedziecie mieli pewnie około 1200 km z Kalkuty do Pokhary 😉 Powodzenia !!!

Dodano: 26.11.2013Przez: Beata M.

Trzymam kciuki za powodzenie calej wyprawy i szczesliwy lot p.Sebastiana Kawy, a przede wszystkim za jak najszybsze sprowadzenie szybowca na miejsce startu. Mam nadzieje,ze prognoza pogody pozostaje bez zmian, bo na zamieszczonych zdjeciach widac tylko piekno Himalajow. I cierpliwie czekam na kolejne relacje .
Pozdrawiam z” lotniczego” miasta na wschodzie PL.

Dodano: 27.11.2013Przez: Maciek R.

Gratulacje również z powodu podejścia do sprawy. I tak dobrze, że po tylu ‚incydentach’ gospodarze chcą jeszcze rozmawiać z nowymi przybyszami. Wymaga to zapewne nie lada taktu i zrozumienia ze strony Sebastiana i ekipy.
Natomiast faktycznie zaskakujące, ale jakże prawdziwe wydaje się stwierdzenie, że nikt tam nie widział szybowca… No tak, niby jak mogliby widzieć, zresztą podobnie jak i my nie widzieliśmy zapewne wielu ‚rzeczy’ i nie rozumiemy wielu spraw z Nepalskiej rzeczywistości i… historii!
Niezmiennie i nieustannie trzymamy kciuki.
Podobnie jak Beata M. – mam prośbę abyście zdradzili tajemnicę co do przewidywań pogodowych.

Dodano: 27.11.2013Przez: Mikołaj

Trzymam kciuki,życzę powodzenia,bo wiem co to znaczy spokój i opanowanie pozdrawiam

Dodano: 29.11.2013Przez: AL

Rewelacja – atmosfera jaka sie stwozyla wokol tego projektu jest niesamowita – praktycznie cale srodowisko szybownicze, chodz wiele osob jeszcze o tym nie wie… szkoda ze w mediach tego nie ma..co kilka dni prasowka na onecie lub … zainteresowalo by wszystkich tych ktorzy lubia gory , turystyke i nietypowe wyprawy.. Wyslijscie prosze infa do portali .

Dodano: 29.11.2013Przez: longin blady

z uwagą śledzimy z przyjaciółmi Twoje poczynania i postępy w tym ambitnym przedsięwzięciu. życzymy powodzenia
p.s. satysfakcją dla mnie jest uczestnictwo w ekipie syna i wnuczki mojego kolegi Gutka.

© Copyright by Sebastian Kawa

Realizacja: InternetProgressProjekt: Elzbieciak.com