Slider
Get the Flash Player to see the slideshow.

Kolejna bezchmurna. Dzień 2. Poniedziałek

Podobno bywają tu bardzodobre warunki przy silnym wietrze. 

Gdy podstay cumulusów są na  3500m i noszenia sięgają 4m/s  to nawet 60 km/h wiatru nie przeszkadza. Ale niestety. To nie ten dzień i po tym jak nocą zwiedzaliśmy argentyńskie bezdroża ( ruta nacional to droga szutrowa), po umyciu szybowców z nocnego kurzu oraz burzowego nocnego błota, rzuciliśmy się na kolejną konkurencję. Praktycznie nikt z nas nie spał, ale trzeba było lecieć. Chmury pojawiły się tylko nad linią startu ale i tu szybko zniknęły. Organizatorzy po wczorajszej wpadce skrócili czas oblotu konkurencji obszarowej do 2 godzin. Mimo to było już późno na to, by skończyć trasę przed wieczornym wygasaniem termiki, więc gdy tylko spotkaliśmy sie z Tomkiem na odpowiedniej wysokości pod podstawą  postanowiliśmy polecieć. Oczywiście dołączyło do nas kilka szybowców, ale nie przeszkadzali zbytnio. Do samego końca leciał z nami ET z Francji/. Nie poszło nam szczególnie źle, niestety ostatni komin był słaby, a że Jacek straszył podchodzącą bryzą wiatrami czołowymi na dolocie  postanowiliśmy dokręcić extra 200m w 07 – 1m/s. Bryzy nie było, na dolocie nosiło i pluliśmy sobie w brodę z powodu  straconych minut.

Michałowi odpięła się sprężyna od klapki podwozia i strasznie mu łomotało gdy przekraczał 150km/h. Początkowo zaaferowany podwoziem stracił trochę wysokości i nie poleciał z nami. Odszedł za grupą Discusów, ale po tym, jak zaczęli mu uciekać w szybszym locie stracił  z nimi kontakt i lecąc samotnie wylądował w polu niedaleko lotniska. Dzisiaj wózki były już usprawnione i szybko przywieźli go do kempingu.

Czas się wyspać….

SK

Komentarze

Dodano: 08.01.2013Przez: Andrzej kozminski

Jak na1szy dzien lotow to calking niezle pozdrawiam ak

Dodano: 08.01.2013Przez: marek mokszki

I jescze jedno trzeba bylo brac DIANE nie chce krakac ale byc moze skoncza sie sukcesy seby czego mu nie zycze.Rysiek Winski wdeptalby Cie w ziemie widzac co robisz

Dodano: 08.01.2013Przez: sebkaw

Diana nie jest szybowcem klasy std.

Dodano: 09.01.2013Przez: Mirekk

Hmmm, 3:30 powrót i oczekiwanie wśród komarów. Wyrazy współczucia. Dziś tracking był trudny do rozszyfrowania. Dobrze, że Ty nie miałeś, boby był nerw. Organizatorzy mogliby w końcu kupić kalkulator i podsumować Wasze dwie konkurencje.

Dodano: 09.01.2013Przez: Pawel Z

Panie Sebastianie trzymamy kciuki za Pana caly zespol i pogode. Trzymam tez kciuki za to ze tacy goscie jak ten wyzej nie pisali bzdurnych komentarzy 🙂 powodzenia

© Copyright by Sebastian Kawa

Realizacja: InternetProgressProjekt: Elzbieciak.com